Dawniej, każdy budynek szkolny miał zarezerwowane pomieszczenie na gabinet dentystyczny.

Uczniowie mieli więc zapewniony dostęp do leczenia ubytków, mogli się udać po fachową poradę, której udzielał stomatolog.

Poza tym regularnie odbywała się fluoryzacja zębów, czasami lakowanie i inne zabiegi.
Co więcej, dentysta zapraszał uczniów na przegląd stanu zębów, od razu informował o ubytkach.
Wtedy nie było wymówek typu: nie byłem u dentysty, bo w przychodni nie było miejsc, wizyta prywatna jest za droga itd.
Rodzic miał prawo przyprowadzić dziecko (ucznia) do takiego szkolnego gabinetu.

Podobnie było z gabinetem higienistki.

Tak było dawniej.
Później, podczas wielu reform w szkolnictwie, obowiązkowe gabinety w szkołach jakoś zanikały - było to regulowane przez odpowiednie ustawy. Ostatnio, po kolejnej zmianie i reformie szkolnictwa, szkoły powinny znów zapewnić uczniom dostęp do gabinetów lekarskich i dentystycznych - ale pod warunkiem, że mają do tego odpowiednie pomieszczenia.

Czy tak jest?Mieszkańcy małych miast, miasteczek i wsi mają tę przewagę nad ludźmi mieszkającymi w wielkich aglomeracjach, że otacza ich spokój, brak pośpiechu, piękne krajobrazy.

To niezaprzeczalna zaleta mieszkania na prowincji.
Niestety, są też wady - ograniczony dostęp do różnego rodzaju usług, w tym również tych związanych ze zdrowiem.
Mieszkańcy małych miasteczek mogą korzystać na przykład z przychodni, w której jest jeden gabinet dentystyczny, czynny w określonych godzinach.

Załóżmy, że pracuje tam jeden stomatolog, który - jeśli jest w pracy nieobecny - powoduje, że leczenie jest niemożliwe i pacjent musi szukać pomocy na przykład w innym, pobliskim mieście.

Dentysta, który pracuje w przychodni państwowej, często ma również swój prywatny gabinet, w którym przyjmuje w innym terminie.
W małych miasteczkach również tak jest, ale ilość takich gabinetów jest bardzo niewielka.
Dlatego jest to spory minus - często mieszkańcy wsi i małych miasteczek muszą pokonywać dziesiątki kilometrów, żeby skorzystać z porady lekarza specjalisty.Są ludzie, którzy wykonują zawody, które nieodłącznie wiążą się z ciągłym kontaktem z innymi osobami.
Do takich prac należy na przykład zawód handlowca, lekarza, stomatologa. Ludzie, którzy pracują w kasach na lotniskach, dworcach, punktach informacyjnych, restauracjach, szkołach, itd. Takie osoby powinny - jest to ich obowiązek - mówić w przynajmniej jednym obcym języku (najlepiej w stopniu zaawansowanym). Czy można sobie wyobrazić pracownika punktu informacyjnego na lotnisku w Warszawie, który nie potrafiłby powiedzieć po angielsku, że jakiś samolot jest opóźniony, czy lot jest bezpośredni, czy z przesiadką? Przecież lotnisko to wizytówka danego kraju, który powinien troszczyć się o turystów, którzy go odwiedzają.

Podobnie jest z opieką zdrowotną.

Gabinet lekarski, gabinet dentystyczny, powinien zatrudniać lekarza, który potrafi porozumieć się języku obcym - przecież może mu się trafić pacjent - obcokrajowiec.
Może słowo "poliglota" to trochę zbyt duży kaliber, ale pewne jest, że dentysta i lekarz powinni dążyć do takiego określenia.Do gabinetów stomatologicznych często trafiają pacjenci z bardzo zaniedbanym uzębieniem.

Praca z taką osobą może być ciężka, gdyż zaniedbane zęby mogą okazać się na tyle uszkodzone, że trzeba będzie leczyć je kanałowo lub też usunąć.

Usunięcie zęba jest bolesne, nawet gdy otrzyma się znieczulenie na drugi dzień gojąca się rana może powodować ból lub dyskomfort w jamie ustnej.
Dentysta wie, które zęby należy usnąć, a które jeszcze zdoła uratować.

Pomaga w tym wykonanie zdjęcia rtg i właściwa jego interpretacja.

Na zdjęciu widać dokładnie w jakim stanie są nasze zęby, które już były leczone oraz to, jak głęboko sięga próchnica.
Raz w roku należy wykonywać usunięcie kamienia nazębnego, dzięki temu zapobiegamy paradontozie, stomatolog za pomocą specjalnego sprzętu bezboleśnie pozbywa się nalotu.

Zabieg nie jest inwazyjny i można wykonywać go bez znieczulenia.

Gabinet dentystyczny powinien być odwiedzany regularnie, jeśli chcemy długo cieszyć się swoimi zębami oraz pięknym uśmiechem. W przeciwnym razie nasze zęby będą psuć się i wypadać.Od wieków ludzie dążą do tego, żeby ułatwić sobie życie.

Stąd przecież wzięła się potrzeba tworzenia pierwszych narzędzi, późniejszych wynalazków.

Dzisiaj również powstają wciąż nowe, udoskonalane wersje różnych rzeczy, których używamy na co dzień.

Weźmy pod uwagę szczoteczki do zębów.

Chyba każdy dentysta powie, że jest to podstawowe narzędzie, dzięki któremu powinniśmy dbać o higienę jamy ustnej. Szczoteczka do zębów początkowo była przecież jakimś patyczkiem, którym - odpowiednio zakończonym - szorowano zęby.
Teraz szczoteczki występują w wielu wersjach - mają różne rodzaje długości włosia, ruchome, elastyczne główki, które dopasowują się do zębów, antypoślizgowe rączki itd.

Kolejnym etapem rozwoju szczoteczki jest polecana przez wielu stomatologów szczoteczka elektryczna, która wykonuje olbrzymią ilość ruchów i w ten sposób dokładniej czyści zęby.

Kolejnym produktem, ale także narzędziem, jest nić dentystyczna.
Dobry gabinet dentystyczny powinien zachęcać pacjentów do jej używania.stomatolog zabrzestomatolog zabrze .
Dodane: 29-01-2020 09:03

Widok do druku:

stomatolog zabrze